Pierwsza randka

23 Maj

W końcu udało mi się umówić na „randkę” z dziewczyną poznaną przez serwis randkowy. Przyznam, że przed spotkaniem byłem podenerwowany, bo jeszcze nigdy w ten sposób z żadną kobietą się nie spotkałem. Nie było jednak tak źle jak mi się wydawało.

Kiedy ją zobaczyłem byłem zdziwiony, bo wyglądała lepiej niż na zdjęciu z o2 randki, a prawdę mówiąc spodziewałem się, że będzie w drugą stronę. Pewnie tak przyszło mi do głowy, bo ja na pewno lepiej prezentuje się na fotce niż na żywo. Swoją drogą, ciekawe, co on sobie pomyślała.

Przywitaliśmy się i poszliśmy na kawę…

Po kilku minutach rozmowa się jakoś potoczyła, bo akurat oglądaliśmy nie dawno ten sam film, który obu nam bardzo się podobał (miałem o nim napisane w swoim profilu).

Nie była to rozmowa z cyklu „ Rozmawiało nam się jakbyśmy znali się od dawana”, ale mimo wszystko czułem się bardzo dobrze. Nawet o całym stresie zapomniałem.

Ona chyba nie była zainteresowana…

Niestety dziewczyna, którą byłem na spotkaniu chyba nie wykazywała takiego zainteresowania jak ja. Pytałem ją o różne rzeczy, o ona zwykle bardzo krótko na nie odpowiadała nie rozwijała w żaden sposób swoich myśli. Poza tym niby się uśmiechał, ale unikała mojego wzroku, nie byłem chyba bardzo natarczywy, ale ona kontakt wzrokowy w czasie rozmowy to chyba normalna rzecz.

Tak czy inaczej bardzo cieszyłem się, że poszedłem na z nią na to spotkanie. Odprowadziłem ją na przystanek a ona dała mi buzi w policzek n pożegnanie.

Po spotkaniu

No i następnego dnia po spotkaniu pojawiły się wątpliwości, zadzwonić do niej? Czy warto się odzywać. W sumie było fajnie, ale wydawało mi się, ze mało prawdopodobne, że będzie chciała się jeszcze spotkać. Mogę się mylić, ale miałem wrażeni, jakby ona chciała urwać się z tego spotkani, ale nie miała pomysłu jak to zrobić.

Minęło kilka dni i w końcu nie zadzwoniłem, trochę żałowałem, bo przecież nic by mi się nie stało gdyby powiedział, że nie chce się spotykać, ale nie zrobiłem tego.

Takie moje przemyślenia na temat randki, jeśli ty miałaś lub miałeś, jakie doświadczenia z randkami internetowymi to chętnie dowiem się, co o tym myślisz.

 

Reklamy

Dziewczyna mnie zignorowała

19 Maj

Już dostałem odpowiedź na moją pierwszą wiadomość od fajnej dziewczyny i myślałem, że ją poznam a tu nic… po tym jak jej odpisałem nie odezwała się więcej.

Dlaczego mnie zignorowała? Przez moment pomyślałem, że ją o to zapytam, ale chyba nie będę tracił czasu, nie odpisał jej strata. No dobra moja strata też, bo chciałem ją poznać.

Czemu jak już się trafi na tym portalu randkowym jakaś fajna dziewczyna to nie chce ze mną rozmawiać?

Nie poddaję się i próbuje dalej, mimo wszystko trochę mnie to wciągnęło (wiem to niedobrze), ale trudno, dalej szukam dziewczyny…

Ładna dziewczyna odpisała

17 Maj

Przez ostatnie dni strona randki.o2.pl nie była przeze mnie odwiedzana. Trochę z braku czasu trochę, dlatego bo nie nawiązałem tam żadnych szczególnych kontaktów do tej pory.

I dzisiaj w końcu coś się zaczęło dziać…

Zalogowałem na o2 i akurat pojawił mi się profil ładnej dziewczyny. Wydawała się być naprawdę sympatyczna. Taka pogodna bezbronna istotka, o rysach twarzy nastolatki (miała 28 lat).

Aż człowiek chciał się nią zaopiekować.

Miała w profilu zdjęcie psa, więc od razu o niego zapytałem. Nie sądziłem w ogóle, że ona się zainteresuje, więc po prostu wylogowałem się z serwisu.

Po 2 godzinach zalogowałem się jeszcze raz i…

Ku mojemu zdumieniu dziewczyna odpowiedziała. To pierwsza kobieta, która mi się podobała i do mnie napisała, więc powoli zaczynam stwierdzać, że portale randkowe to całkiem dobre miejsce na poznawanie kobiet. Zobaczymy czy będzie chciała kontynuować rozmowę.

2 dzień ze zdjęciem. Ile kobiet odpisało?

6 Maj

Wczoraj wysłałem 10 wiadomości do kobiet z o2 randki, nie wysiliłem się na szczególnie ciekawe czy oryginalne listy. Pytałem po prostu „Czy można Cię poznać. Bo niestety, ale większość tych dziewczyn tak naprawdę nie napisała w swoim profilu nic, od czego można by zacząć rozmowę. Fakt faktem, że mam małe doświadczenie i pewnie niektórych rzeczy jeszcze nie widzę, ale na razie mam wrażenie.

Kobiety odpisały

Dzisiaj sprawdziłem pocztę i 2 z nich odpisały. Niestety tak jak myślałem odpisały tylko te bez zdjęcia, w tym jedna z nich miała dzieci i średnie wykształcenie, nie wiem jak mogłem to przeoczyć wysyłając do niej wiadomość. Przykro mi, ale szukam dziewczyny z wyższym wykształceniem, a w przyszłości będę uważniej czytał profile kobiet.

Randki o2: pierwszy dzień ze zdjęciem w profilu

5 Maj

Wstawiłem zdjęcie i zacząłem pisać do kobiet z serwisu randkowego wiadomości. Znalazłem 3 kobiety, które wydawały mi się w miarę interesujące i napisałem do nich zasadzie krótką wiadomość „Czy można Cię poznać”.

Nie wiem, o co chodzi, ale po 2 godzinach, żadna z nich się nie odezwała. Dlaczego te kobiety na portalu randkowym nie odpisują? Może moja zaczepka była za słaba?

Nie wiem, nie analizowałem tego na razie.

Postanowiłem pisać dalej. Teraz byłem już trochę mniej wybredny.

Napisałem wiadomości do około 10 dziewczyn. Jakaś z nich musi odpisać bo pisałem również do tych bez zdjęcia.

Na razie wylosowuję się z o2. Jutro zobaczę, jakie były efekty tego pisania i czy jakaś z tych kobiet będzie zainteresowana rozwijaniem znajomości.

Dodałem zdjęcie do profilu

5 Maj

Dodałem zdjęcie do profilu. Zobaczymy, jakie będą efekty. Nie spodziewam się aż tak wiele, bo urodą szczególnie nie grzeszę, ale przynajmniej kobiety będą wiedziały, że nie jestem aż tak brzydki, ze spadły by z krzesła na mój widok.

Co do kwestii technicznych portalu randki.o2.pl to trzeba czekać aż zdjęcie zostanie zaakceptowane przez moderatora.

Ciekawe czy więcej kobiet będzie chciało mnie teraz poznać.

4 dni z profilem bez zdjęcia (wnioski)

30 Kwi

Oto podsumowanie 4 dni randek internetowych na o2 bez zdjęcia w profilu:

  • Dostałem w sumie w tym czasie 3 wiadomości
  • Żadna z nich nie zakończyła się znajomością
  • Tylko za jedną z nich stała prawdziwa kobieta, w moim odczuciu

Nie pisałem wiadomości do kobiet, jako pierwszy, co raczej jest konieczne, żeby poznać dziewczynę, bo nie mając zdjęcia i ciekawego opisu raczej nie mogę się spodziewać, żeby ładne dziewczyny do mnie same pisały.

Wnioski:

Bez zdjęcia i pisania jako pierwszy trudno poderwać dziewczynę z serwisu randkowego 😉

Niby oczywiste, zauważyłem, że jest wielu facetów bez zdjęcia i opisu. Nie wiem, jakie mają sukcesy i czy oni umawiają się na randki, z facetami nie koresponduję (nie jestem aż tak zdesperowany ;). Podejrzewam, że podobne do moich, może się mylę.

3 wiadomości, jakie w tym czasie dostałem:

Pierwsza wiadomość od dziewczyny, która zapytała mnie o zdjęcie. Niestety w związku z tym, że list od niej dostałem niedługo po tym jak pierwszy raz zalogowałem się tu i nie byłem przekonany do tego czy chcę się ujawniać czy więc, niestety nic z tym nie zrobiłem. Wiem, schrzaniłem.

Z drugiej strony nie wiem, co to za dziewczyna, bo ona mimo, że miała zdjęcie to i tak, trudno było rozpoznać jej twarz. No nic mówi się trudno.

Druga wiadomość od kobiety, której nawet nie zdążyłem zobaczyć. Napisała do mnie pytanie „jak powinna być kobieta”, ale jak wszedłem na jej profil to pojawił się komunikat, że użytkownik został zablokowany.

Trzecia wiadomość od Rosjanki (tak miała w każdym razie napisane w profilu) wiadomość od niej była bardzo dziwna. Nie wyglądało to jakby prawdziwa kobieta ją pisała, słyszałem zresztą o oszustwach Rosjankę na portalach randkowych, więc dałem sobie spokój.

Podsumowując nie poznałem zbyt wielu kobiet w tym tygodniu, ale zobaczymy, co będzie dalej. Postaram się znaleźć jakieś zdjęcie do profilu i zacznę pisać wiadomości, bo na razie zostawiłem ten profil samemu sobie.

Wiadomość od dziewczyny z Rosji

29 Kwi

Po zalogowaniu na randki o2, znalazłem w skrzynce dziwną wiadomość…

Była to wiadomość od dziewczyny z Rosji. Tak w każdym razie miała napisane w profilu, nie wiem skąd naprawdę jest, ale czytając jej list to nie było takie pewne.

Czemu? Bo jej wiadomość nie brzmiała jak po polsku i widać, że ktoś wklepał prostą formułkę do translatora i ją przetłumaczył.

Kobieta miała duży dekolt eksponujący biust i kilka zdjęć w dwuznacznych pozach. Jej profil nie był wypełniony, w każdym pytaniu wpisane miała „hi”.

Mimo seksownych zdjęć, chyba nie będę rozwijał tej znajomości. Czytałem w necie o takich takich oszustwach i wiem jak działa podryw na rosjankę. Ta wiadomość jest dla mnie książkowym przykładem.

Oto wiadomość:

susansam49@yahoo.com
Nazywam się Susan, mam 25 lat, jestem prosty poglądach osoby, easy going person, posłuszny, wierny, szczery, opiekuńczy, uroczy, zrozumiałe, wierny, szczery, godny zaufania. Naprawdę chcę człowieka, który opieki i miłości do mnie, człowieka, który zawsze powie mi prawdę z jego serca, człowiek, który będzie mój brat, mój najlepszy przyjaciel, a jeśli it.he pozwolenie charakter będzie mój mąż, ale jeśli małżeństwo jest z tego, że nie będzie miał nic przeciwko, ale jak długo mamy razem wraz z prawdziwej miłości I na pewno zadowolony.

Czytałem twój profil i teraz i rozwijać zainteresowania, które chcę rozpocząć relacji z wami, proszę kontaktować się ze mną mój prywatny adres e-mail (susansam49@yahoo.com) tak, że wyślę Ci moje zdjęcia i może powiedzieć więcej o sobie , i możemy zacząć stamtąd i nie tylko, że mam coś ważnego do powiedzenia.
Dzięki i czekam na odpowiedź
susan

Także Rosjankom na portalach randkowych i na randki.o2.pl serdecznie dziękuję.

Pierwsza wiadomość jaką dostałem od kobiety z randek o2

28 Kwi

Napisała do mnie pierwsza dziewczyna z randek o2, mimo że mój profil nie jest dziełem sztuki i mimo braku zdjęcia.

Niestety, ale treść jej wiadomości to większości właśnie pytanie o moje zdjęcie.

Kobieta na swoim zdjęciu wygląda na sympatyczną, chociaż jej twarz jest słabo widoczna, ale w przeciwieństwie do mnie przynajmniej ma fotkę.

Niestety oto pierwsza wiadomość a ja przyznaję, że stchórzyłem. Nie odpisałem jej bo w tym momencie nie mam żadnego pomysłu na zdjęcie jakie mogę wgrać. Musiałbym wybrać takie na, którym nie jestem bardzo odstraszający, więc pojawia się problem bo takiego chyba nie posiadam.

Zdaję sobie sprawę, że skoro zdecydowałem się na randki internetowe to muszę się ujawnić, dlatego w najbliższych dniach to zmienię.

Pierwsze wrażenia z randkowania na o2

27 Kwi

Portal randki.o2.pl może  nie jest cudem techniki, ale mimo wszystko zrobił na mnie dobre wrażenie. Czyli będę go dalej wypróbowywał.

Jest całkowicie za darmo, więc tak naprawdę nie ma, co narzekać.

Wady:

Za każdym razem, kiedy szukam dziewczyny muszę wypełniać pola w kryteriach wyszukiwania. Trochę to męczące. Skoro jestem facetem to fajnie byłoby gdyby standardowo wyświetlały mi w pierwszej kolejności kobiety z mojego miasta.

Denerwujące reklamy. Rozumiem, że to bezpłatna strona i musi się z czegoś utrzymywać, ale wyskakujące okna to są wkurzające. Nie mam nic przeciwko bannerom.

Zalety:

Przede wszystkim to, że nie płacimy za korzystanie z niego

Patrząc na dziewczyny, jakie się tu logują na razie stwierdzam, że są tu ciekawe osoby. (Jeszcze z żadną się nie umówiłem, więc to mało obiektywna ocena)

Na razie za wcześnie na dokładne oceny. W ciągu następnych dni napiszę dalsze opinie